Małżeństwa kuzynów już nie w Szwecji
Władze wprowadziły zakaz małżeństw kuzynów. Kwestia nigdy nie doczekałaby się uwagi, gdyby nie mieszkali tu uchodźcy pochodzący m.in. z Syrii, Iraku i Afganistanu.
Delegalizacja małżeństw kuzynów ma przeciwdziałać uciskowi na tle honoru rodziny, przemocy i innym formom przymusu, do których dochodzi przed stanięciem na ślubnym kobiercu. Oznacza to, że odtąd nie będą miały prawa pobierać się ani osoby blisko ze sobą spokrewnione, ani rodzeństwo przyrodnie, ani rodzeństwo adoptowane. Małżeństwa kuzynów zawarte za granicą, w krajach, gdzie jest to legalne, nie będą uznawane. Jednak związki par, które zmieniły stan cywilny za granicą, zanim zakaz wszedł w życie, czyli przed 1 lipca, nadal pozostaną prawomocne.
– Dla kobiet małżeństwa kuzynów często oznaczają ostrą kontrolę i wymaganie dziewictwa, ponieważ rodzina chce zapewnić sobie władzę – stwierdzili na łamach gazety „Aftonbladet” minister sprawiedliwości z Umiarkowanej Partii Koalicyjnej Gunnar Strömmer, minister równouprawnienia z ugrupowania Liberałowie Nina Larsson oraz posłowie Liberałów i Szwedzkich Demokratów. Ugrupowania te tworzą koalicję rządzącą.
Dlaczego Szwecja zmienia prawo?
– Policja i prokuratura potwierdzają, że małżeństwa kuzynów pojawiają się w dochodzeniach związanych z przemocą i represjami na tle honorowym oraz w przestępczości opartej na powiązaniach rodzinnych – mówią...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
