Cena świata bez reguł
Zaledwie 7 proc. ludzi żyje w liberalnych demokracjach, a 74 proc. w autokracjach. Tak wynika z raportu Varieties of Democracy, opisującego stan na koniec 2025 r. To ważna liczba dla światowej gospodarki. Liberalna demokracja, łącząca wybory z rządami prawa i ograniczeniami władzy, stała się demograficzną mniejszością.
W opublikowanym 23 czerwca 2026 r. na łamach „Financial Times” tekście The Rise and Fall of US Hegemony Martin Wolf stawia pytanie o zmianę światowego przywództwa. Nie chodzi tylko o to, czy Stany Zjednoczone tracą pozycję, a Chiny ją zyskują. Ważniejsze jest pytanie, czy współzależny świat może funkcjonować bez państwa lub grupy państw zdolnych podtrzymywać reguły gry.
Przez dekady reguły te tworzyły przede wszystkim liberalne demokracje z USA na czele. Nie robiły tego bezinteresownie. Powojenny porządek oparty na dolarze, instytucjach z Bretton Woods i liberalizacji handlu odzwierciedlał interesy Zachodu. Hegemon dostarcza globalne dobra publiczne, ale kształtuje je zgodnie z własnym interesem.
Popyt na reguły nie wynika jednak...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
