Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Matka naukowego crowdfundingu

24 lipca 2026 | Nauka | Tomasz Nowak
Amerykańska wyprawa noblistki po fundusze. Od lewej: Marie Meloney, Irena Curie, Maria Skłodowska- -Curie i Ewa Curie na pokładzie statku Olympic w dniu przypłynięcia do Nowego Jorku, 11 maja 1921 r.
autor zdjęcia: Library of Congress, National Photo Company Collection
źródło: Rzeczpospolita
Amerykańska wyprawa noblistki po fundusze. Od lewej: Marie Meloney, Irena Curie, Maria Skłodowska- -Curie i Ewa Curie na pokładzie statku Olympic w dniu przypłynięcia do Nowego Jorku, 11 maja 1921 r.

Dwa transatlantyki, dwaj prezydenci i cel wart miliony dolarów. Zamiast bezczynnie czekać na dotacje i łaskę decydentów, Maria Skłodowska-Curie sama postanowiła przekonać amerykańskich biznesmenów i zwykłych obywateli.

W maju 1920 r. w skromnym laboratorium Instytutu Radu przy rue Pierre-Curie naprzeciwko siebie siadają dwie kobiety z zupełnie innych światów. Pierwsza to Maria Skłodowska-Curie – dwukrotna laureatka Nagrody Nobla, ikona światowej fizyki i chemii, a jednocześnie osoba skrajnie wycieńczona wieloletnią pracą z materiałami promieniotwórczymi, nosząca ślady poparzeń na dłoniach i zmagająca się z postępującą zaćmą. Druga to Marie Mattingly „Missy” Meloney – drobna, niezwykle energiczna redaktorka wpływowego nowojorskiego magazynu kobiecego „The Delineator”.

Meloney, dysponująca genialnym zmysłem reporterskim i bezbłędną intuicją marketingową, pyta swoją rozmówczynię o to, czego najbardziej potrzebuje do kontynuowania badań. Spodziewa się zapewne długiej listy nowoczesnych przyrządów laboratoryjnych lub funduszy na międzynarodowe stypendia. Odpowiedź uczonej jest jednak krótka, wyprana z emocji i porażająca w swojej prostocie: – Potrzebuję grama radu. Ale nie mogę go kupić, nie mam tyle pieniędzy.

Po I wojnie światowej Francja znalazła się w ruinie finansowej. Choć francuski rząd jest dumny z noblistki, potrafi jej zaoferować jedynie ordery, a nie realne subsydia budżetowe. A rad jest w owym czasie najdroższą substancją na planecie. Jeden gram tego lśniącego w ciemności pierwiastka kosztuje fortunę – około 100 tys. dol., co stanowi równowartość ponad 1,2 mln dol. w dzisiejszej sile...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13537

Wydanie: 13537

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij