Fiskus chce PIT od wpłat na leczenie
Skarbówka twierdzi, że anonimowe wpłaty na dobroczynne zbiórki nie są darowiznami. Trzeba je więc rozliczyć zgodnie z ustawą o PIT, co oznacza konieczność zapłaty 12 albo nawet 32 proc. podatku.
Urzędnicy nie zamierzają odpuszczać beneficjentom charytatywnych zbiórek. Najnowsza interpretacja w sprawie matki zbierającej pieniądze na leczenie córki potwierdza to, przed czym przestrzegaliśmy m.in. w „Rzeczpospolitej” z 3 czerwca – jeśli nie znamy danych dobroczyńcy, fiskus uzna, że wpłata nie jest darowizną i trzeba ją opodatkować PIT.
Darowizny mogą być zwolnione z podatku
Przypomnijmy, że zgodnie z ustawą o podatku od spadków i darowizn otrzymane pieniądze mogą być zwolnione z daniny, jeśli nie przekraczają określonych kwot. Dla osób niespokrewnionych limit wynosi 5733 zł (przy czym darowizny od tych samych osób trzeba przez ponad pięć lat sumować). Dla rodziny jest wyższy, a pieniądze od najbliższych mogą być w ogóle nieopodatkowane (ulga dla tzw. zerowej grupy). I generalnie ci, którzy zbierają środki na różne cele (także na leczenie) korzystają ze zwolnienia. Skarbówka się zgadza, potwierdzała również, że zwolnienie przysługuje, gdy...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)