„Tym wyrokiem chronię mieszkańców Warszawy”
Uważam, że ustne motywy orzeczenia w sprawie Łukasza Żaka spełniły swoje zadanie. Były zrozumiałe i przystępne.
Sprawa tragicznego w skutkach nocnego rajdu Łukasza Żaka i jego kolegów należała do najbardziej bulwersujących spraw ostatnich lat. Proces sprawcy zdarzenia, w wyniku którego śmierć poniósł 37-letni kierowca, a członkowie jego rodziny odnieśli poważne rany, był też jednym z najczęściej relacjonowanych przez media.
Na fakt ten zwracała również uwagę w procesie obrończyni oskarżonego, twierdząc między innymi, że jej klient został specjalnie napiętnowany i dlatego wyrok w jego sprawie będzie surowszy niż „przeciętnie”. O tym, czy tak się stało, zdecyduje zapewne sąd odwoławczy.
Medialny przekaz
W swoim życiu orzekałem raptem w dwóch sprawach karnych, zajmując się niemal wyłącznie cywilistyką. Pełniąc funkcję prezesa sądu, co jakiś czas miałem jednak okazję opowiadać opinii publicznej o znacznie bardziej interesujących ją sprawach karnych. Dlatego ogłoszenie wyroku w sprawie Łukasza Żaka oglądałem z ogromną ciekawością, zastanawiając się, w jaki sposób sąd (nie tylko sędzia sprawozdawca) będzie zarządzał medialnym przekazem ze sprawy.
Nie zawiodłem się. Najwięcej informacji o procesie przekazywał...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)