Polacy często zadłużają się „na pokaz”. I nie są jedyni na świecie
FINANSE OSOBISTE | Zaciąganie zobowiązań to nierzadko narzędzie budowania pozycji społecznej
Co piąty korzystający z kredytów Polak byłby gotów zadłużyć się, by pokazać innym swój sukces lub zyskać uznanie, a 28 proc. badanych dopuszcza zadłużenie dla poprawy samooceny. I nie jesteśmy w tym osamotnieni: „na pokaz” zadłużają się mieszkańcy wielu krajów.
Badania dotyczące zachowań konsumenckich wskazują, że motywacje do zaciągania zobowiązań są różne. To głównie potrzeby życiowe – zakup mieszkania, samochodu, remont, leczenie czy nieprzewidziane wydatki. To najczęstsze powody zaciągania kredytów i pożyczek. Niebagatelną rolę odgrywa chęć poprawy standardu życia – finansowanie sprzętu AGD, elektroniki czy wakacji, często w ramach kredytów ratalnych. Ale działa też presja społeczna i chęć utrzymania określonego wizerunku – niektórzy finansują drogie samochody, markowe ubrania, wesela czy luksusowe wakacje, aby sprawiać wrażenie bardziej zamożnych. W tym sensie można mówić o zadłużaniu się „na pokaz”.
Media społecznościowe mogą wzmacniać takie zachowania, ponieważ ułatwiają porównywanie się z innymi i eksponowanie stylu życia. Jednocześnie trudno oszacować, jaki odsetek zadłużenia wynika właśnie z chęci imponowania innym, ponieważ ludzie rzadko wskazują taki motyw w badaniach.
Zadłużanie się w celach wizerunkowych i społecznych...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)