Kolejne zarzuty dla samozwańca
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia wobec Jana Zbigniewa Potockiego, podającego się za prezydenta RP – ustaliła „Rzeczpospolita”. Mężczyźnie, skazanemu już za udział w piramidzie finansowej, tym razem zarzuca się oszustwa.
Oszustwa o znacznej wartości, czyli przekraczającej 200 tys. zł, podejmowane w sposób ciągły w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru – taki zarzut usłyszał Jan Zbigniew Potocki (podajemy jego imię i nazwisko, bo wielokrotnie podkreślał, że jest osobą publiczną). Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, do Sądu Okręgowego w Warszawie trafił w połowie czerwca akt oskarżenia, w związku z którym nawet na dziesięć lat do więzienia może trafić najbardziej znany polski samozwaniec.
Potocki twierdzi, że obowiązuje konstytucja kwietniowa
Jan Zbigniew Potocki, o którym wielokrotnie pisaliśmy w „Rzeczpospolitej”, uważa się za kontynuatora prezydentów na uchodźstwie. Funkcjonowali na mocy konstytucji kwietniowej z 1935 r., przewidującej, że w czasie wojny nie organizuje się wyborów, a głowa państwa po prostu wyznacza swojego następcę. Ostatnim był Ryszard Kaczorowski, który w 1990 r. złożył urząd na ręce Lecha Wałęsy, pierwszego od zakończenia II wojny światowej prezydenta wybranego w wolnych wyborach.
Jednak wcześniej, w 1972 r., powstało coś na kształt bocznej linii alternatywnej. Po śmierci prezydenta Augusta Zaleskiego dwie osoby stwierdziły, że dostały od niego nominację: Stanisław Ostrowski, uznany przez większość środowiska emigracyjnego, oraz Juliusz Nowina-Sokolnicki. Ten drugi powszechnie był traktowany jako samozwaniec, a tuż...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
