Chatbot jako call center. Kiedy AI narusza prawa konsumenta?
Chatboty i voiceboty usprawniają obsługę klientów i obniżają koszty, ale nie zwalniają firm z odpowiedzialności. Błąd algorytmu może oznaczać naruszenie praw konsumenta i dotkliwe sankcje.
Maszyna, która obiecuje, doradza i sprzedaje, a potem okazuje się, że się myli. Kto odpowiada, gdy chatbot wprowadzi klienta w błąd?
Jak chatboty stały się standardem
Jeszcze niedawno rozmowa z chatbotem kojarzyła się z frustrującym klikaniem i formułką „nie rozumiem, czy możesz inaczej sformułować pytanie?”. Dziś, dzięki modelom językowym opartym na sztucznej inteligencji, rozmowa z botem bywa nieodróżnialna od rozmowy z człowiekiem. Chatboty odpowiadające na pytania klientów, voiceboty odbierające telefony do call center, systemy automatycznych rekomendacji produktów są już standardem, a nie przewagą konkurencyjną. Motywacje biznesowe są oczywiste. Po pierwsze, optymalizacja procesów. Boty działają 24/7, niemal natychmiastowo i w wielu językach jednocześnie. Po drugie, optymalizacja kosztów. Utrzymanie zaawansowanego chatbota to ułamek kosztu zespołu konsultantów, a w skali roku mogą to być spore oszczędności.
Czy klient wie z kim rozmawia
Dla współczesnego konsumenta kontakt z AI jest niemal codziennością. Towarzyszą klientowi na etapie przedsprzedażowym, wspierają w procesie transakcyjnym i posprzedażnym komunikując status zamówienia, czy też obsługując reklamacje. Coraz częściej są oparte na modelach językowych zdolnych do generowania przekonujących odpowiedzi, również takich,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)