Po dziesiątkach uwag reforma służby cywilnej nieco poprawiona
Kandydatem na szefa służby cywilnej będzie mógł zostać także pracownik korpusu bez mianowania – to jedna z najważniejszych zmian, która po pierwszych uzgodnieniach międzyresortowych znajdzie się w planowanej reformie.
Obecnie – jak ustaliła „Rzeczpospolita” – powstaje kolejna wersja projektu nowelizacji ustawy o służbie cywilnej, która ma m.in. przywrócić konkursy na wyższe stanowiska urzędnicze.
Nowa wersja ma uwzględnić część zmian zgłoszonych przez ministerstwa, w tym ustalenia przyjęte podczas niedawnej konferencji uzgodnieniowej. Z odpowiedzi przekazanej nam przez służbę cywilną wynika, że projekt zostanie w najbliższym czasie skierowany do ponownych uzgodnień międzyresortowych i dopiero po tym etapie ma trafić pod obrady Stałego Komitetu Rady Ministrów, a następnie rządu i do parlamentu.
Rzetelność i bezstronność
Najważniejsza z potwierdzonych zmian dotyczy kręgu osób, spośród których będzie można wybrać szefa służby cywilnej. Pierwotnie projekt zakładał, że to stanowisko będzie mógł objąć urzędnik służby cywilnej, a więc osoba posiadająca mianowanie. Po uzgodnieniach w projekcie znajdzie się zapis dopuszczający wszystkich członków korpusu służby cywilnej, co w rezultacie ma poszerzyć zaplecze kadrowe kierownictwa formacji.
– Urzędy argumentowały tę propozycję m.in. tym, że jest wiele osób, które nie posiadają mianowania w służbie cywilnej, a które ze swoją wiedzą i doświadczeniem w służbie cywilnej mogą z powodzeniem piastować tę funkcję. Takie rozszerzenie w żaden sposób nie podważa...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)