Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

239 dni: ostatnia gra polskiej dyplomacji

28 sierpnia 2026 | Rzecz o historii | Grzegorz Cygonik
Kolumna niemieckich czołgów wjeżdża do Pragi, 16 marca 1939 r.
autor zdjęcia: NAC
źródło: Rzeczpospolita
Kolumna niemieckich czołgów wjeżdża do Pragi, 16 marca 1939 r.
Spotkanie polskiego ministra spraw zagranicznych Józefa Becka z Adolfem Hitlerem. Berghof, 5 stycznia 1939 r.
autor zdjęcia: World War Two Collection
źródło: Rzeczpospolita
Spotkanie polskiego ministra spraw zagranicznych Józefa Becka z Adolfem Hitlerem. Berghof, 5 stycznia 1939 r.
Generał Edmund Ironside, szef brytyjskiego Imperialnego Sztabu Generalnego, z dyplomatyczną wizytą u polskiego ministra spraw zagranicznych Józefa Becka. Warszawa, lipiec 1939 r.
autor zdjęcia: Światowid, no 31, 1939
źródło: Rzeczpospolita
Generał Edmund Ironside, szef brytyjskiego Imperialnego Sztabu Generalnego, z dyplomatyczną wizytą u polskiego ministra spraw zagranicznych Józefa Becka. Warszawa, lipiec 1939 r.
Najsłynniejsze przemówienie Józefa Becka w Sejmie, 5 maja 1939 r.
autor zdjęcia: Ilustrowany Kuryer Codzienny, 1939
źródło: Rzeczpospolita
Najsłynniejsze przemówienie Józefa Becka w Sejmie, 5 maja 1939 r.

Aby zrozumieć, dlaczego wszystkie zabiegi MSZ II RP zakończyły się niepowodzeniem, trzeba cofnąć się do chwili, gdy wydawało się, że przyszłość Europy może rozstrzygnąć się przy stole negocjacyjnym.

Wieczorem 31 sierpnia 1939 r. w gmachu Ministerstwa Spraw Zagranicznych przy alei Szucha w Warszawie światła paliły się niemal we wszystkich gabinetach. Na biurka trafiały kolejne depesze z Berlina, Londynu, Paryża i Moskwy, telefony dzwoniły bez przerwy, a urzędnicy próbowali jeszcze odczytać sens wydarzeń, które następowały z godziny na godzinę. Nikt nie miał już złudzeń, że Europa znalazła się na krawędzi wojny. Wciąż pozostawało jednak pytanie: czy uda się jej uniknąć? Kilka godzin później odpowiedź przyniosły wybuchy bomb i huk niemieckiej artylerii.

Dla polskiej dyplomacji wojna nie była początkiem historii. Była jej końcem. Aby zrozumieć, dlaczego wszystkie zabiegi Warszawy zakończyły się niepowodzeniem, trzeba cofnąć się o 239 dni – do chwili, gdy wciąż wydawało się, że przyszłość Europy może rozstrzygnąć się przy stole negocjacyjnym.

5 stycznia 1939 r. Beck w Berghof

Pociąg z polską delegacją sunął przez ośnieżoną Bawarię ku Berchtesgaden. Józef Beck znał już dobrze atmosferę takich podróży. Od kilku lat jako minister spraw zagranicznych próbował utrzymywać trudną równowagę między dwoma potężnymi sąsiadami Polski – Niemcami i Związkiem Sowieckim. Polska deklaracja o niestosowaniu przemocy z Niemcami z 1934 r. nie oznaczała sojuszu z Berlinem, podobnie jak pakt...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13566

Wydanie: 13566

Spis treści

Reklama

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij