Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Mazurski pogrom Rosjan

28 sierpnia 2026 | Rzecz o historii | Paweł Łepkowski
Współpraca Paula von Hindenburga (1847–1934) i Ericha Ludendorffa (1865–1937) połączyła doświadczenie, spokój i autorytet pierwszego z energią oraz talentem operacyjnym drugiego. Ich wspólne decyzje pozwoliły Niemcom skoncentrować siły przeciwko armii Samsonowa i doprowadzić do spektakularnego zwycięstwa pod Tannenbergiem
autor zdjęcia: Hugo Vogel
źródło: Rzeczpospolita
Współpraca Paula von Hindenburga (1847–1934) i Ericha Ludendorffa (1865–1937) połączyła doświadczenie, spokój i autorytet pierwszego z energią oraz talentem operacyjnym drugiego. Ich wspólne decyzje pozwoliły Niemcom skoncentrować siły przeciwko armii Samsonowa i doprowadzić do spektakularnego zwycięstwa pod Tannenbergiem

Koniec sierpnia 1914 r. był na Mazurach czasem wyjątkowo niespokojnym. Rosyjska 2. Armia generała Aleksandra Samsonowa wkraczała coraz głębiej w terytorium niemieckie, siejąc spustoszenie. W Petersburgu panowało buńczuczne przekonanie, że wielka rosyjska ofensywa przebiega pomyślnie, a droga do Berlina stoi otworem. W rzeczywistości rosyjskie wojska wchodziły właśnie w pułapkę, która w ciągu kilku dni miała zakończyć się jedną z największych klęsk armii carskiej w pierwszych miesiącach Wielkiej Wojny.

Prusy Wschodnie miały dla Niemców nie tylko znaczenie strategiczne. Były częścią historycznego centrum państwa pruskiego, ziemią związaną z tradycją zakonu krzyżackiego i dynastią Hohenzollernów. Dlatego rosyjska ofensywa od początku była dla Berlina nie tylko problemem militarnym, lecz także ciosem w prestiż państwa.

Rosjanie wkraczali na te ziemie z dwóch stron: 1. Armia...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13566

Wydanie: 13566

Spis treści

Reklama

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij