Korupcja zżera otoczenie prezydenta Zełenskiego
W piątym roku wojny Rosji z Ukrainą rozszerza się lista osób z najwyższego szczebla władzy, które stają przed sądem pod zarzutem korupcji.
„Midas”, „Temida”, „Forrest Gump” – to nie nazwy powieści czy filmów fabularnych. To kryptonimy najgłośniejszych operacji, które w ostatnich miesiącach przeprowadziły ukraińskie Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) i Specjalna Antykorupcyjna Prokuratura (SAP). Wśród podejrzanych znalazła się Iryna Mudra, która jeszcze w ubiegłym tygodniu zajmowała stanowisko zastępcy szefa prezydenckiego biura. We wtorek z kijowskiego sądu została wyprowadzona w kajdankach.
Na wolność wyjdzie po wpłaceniu kaucji w wysokości 20 mln hrywien (równowartość 1,6 mln zł).
– Mam sporo przyjaciół i dużo znajomości – odparła jednemu z obecnych na sali sądowej dziennikarzy, który pytał, czy jej przyjaciele dysponują taką sumą pieniędzy.
Według śledztwa zdymisjonowana 19 sierpnia Mudra działała w grupie przestępczej, która najpierw „wyprała” 150 mln hrywien (12,4 mln zł), a następnie poprzez firmy–krzaki wpłaciła te środki na kaucję sądową. Dzięki temu na wolność wyszedł jeden z czołowych...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)