Drogi ku nowym lądom
Rzeki, morza i oceany są najstarszymi szlakami komunikacyjnymi. Miały ogromne znaczenie dla rozwoju i postępu społecznego.
W kulturach prymitywnych rzeki i kanały jako drogi handlowe są dominujące. Podobnie w społecznościach bardziej zaawansowanych szlaki wodne odgrywały bardzo ważną rolę komunikacyjną aż do rewolucji przemysłowej włącznie. Wraz z rozwojem technicznym cywilizacje bardziej zaawansowane technologicznie i ekonomicznie, nie porzucając rzek, zaczęły także wykorzystywać przybrzeżne wody morskie.
Zamknięte morza śródlądowe
W okolicach Europy są takie dwa. Morze Śródziemne na południu, co zostało zresztą utrwalone w literaturze klasycznej, służyło w tej roli już w epoce brązu, aby jeszcze bardziej stać się akwenem transportowym w epoce żelaza. Jego północny odpowiednik – Bałtyk, ze względu na bardzo niską wydajność ekonomiczną otaczających go terenów, długo był pod tym względem niewykorzystany. Pierwszy poważny handel na tym akwenie pojawił się dopiero w XIII w., wraz z utworzeniem związku niemieckich miast handlowych, zwanym Hanzą. Z krajów basenu Morza Bałtyckiego Hanza sprowadzała głównie towary nisko przetworzone, masowe, o niewielkiej marży. Zboże, drewno i jego pochodne, takie jak: dziegieć i smoła, żelazo ze szwedzkich rud. Rychło też Hanza (i jej sprzymierzeńcy) opanowała większość bałtyckich wybrzeży – przez bezpośrednią aneksję przez państwa zakonne oraz polityczne wpływy...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

