Dość wymówek. Kobiety są gotowe, czas otworzyć im drzwi do zarządów
Polskie firmy od lat korzystają z wiedzy, doświadczenia i pracy kobiet na stanowiskach menedżerskich. Kobiety zarządzają zespołami, odpowiadają za budżety i wyniki przedsiębiorstw, ale rzadko trafiają do zarządów i rad nadzorczych największych spółek. Trudno uznać to za naturalny rezultat oceny kompetencji.
Trzydziestego lipca prezydent podpisał ustawę wdrażającą unijną dyrektywę o równowadze płci we władzach spółek. Jednocześnie zapowiedział skierowanie niektórych jej przepisów do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Ustawa wchodzi więc w życie, ale nad częścią przyjętych rozwiązań nadal będzie panowała niepewność prawna.
W uzasadnieniu tej decyzji wskazano, że ustawa może nieproporcjonalnie ograniczać swobodę działalności gospodarczej, ingerować w autonomię spółek oraz nakładać na nie nadmierne obowiązki administracyjne i biurokratyczne. Taka ocena rozmija się z rzeczywistym zakresem i charakterem przyjętych rozwiązań. Regulacja obejmuje wyłącznie duże spółki giełdowe, które już dziś podlegają rozbudowanym wymogom ładu korporacyjnego i sprawozdawczości. Nie narzuca konkretnych kandydatów ani nie zastępuje oceny kompetencji. Wprowadza za to jasne zasady nominacji.
Ustawa nie przewiduje również pełnego parytetu. Zakłada, że osoby należące do niedostatecznie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
