Treści z AI z obowiązkową etykietą
Przejrzystość treści generowanych i zmanipulowanych przez AI przestała być wyłącznie postulatem etycznym – stała się twardym standardem regulacyjnym i biznesowym.
Nadchodzi ważny etap wdrażania unijnego rozporządzenia w sprawie sztucznej inteligencji (AI Act). 2 sierpnia 2026 r. zaczęły obowiązywać bezpośrednie obowiązki z art. 50, nakładające wymogi oznaczania treści generatywnych. Przepisy te zredefiniują granicę między dozwoloną kreacją a wprowadzaniem w błąd. Jak w świetle AI Act, wytycznych Komisji Europejskiej oraz praktyki rynkowej i prawnej przygotować się na te zmiany?
Odbiorca ma wiedzieć, skąd pochodzi treść
Rozwój generatywnej sztucznej inteligencji doprowadził do sytuacji, w której granica między rzeczywistością rejestrowaną obiektywem czy mikrofonem a materiałem wykreowanym syntetycznie uległa całkowitemu zatarciu. Obrazy, nagrania audio, sekwencje wideo czy teksty generowane przez zaawansowane modele językowe osiągnęły poziom realizmu, który uniemożliwia przeciętnemu odbiorcy – a nierzadko również ekspertowi – odróżnienie prawdy od cyfrowej imitacji.
W tym kontekście unijne wymogi przejrzystości (AI Transparency), sformułowane w art. 50 AI Act oraz szczegółowo rozwinięte w kodeksie postępowania w zakresie przejrzystości treści generowanych przez sztuczną inteligencję (dalej: kodeks postępowania), nie są kolejnym utrudnieniem biurokratycznym. Służą one fundamentalnemu celowi: ochronie integralności ekosystemu informacyjnego oraz budowaniu zaufania do przestrzeni cyfrowej.
Podstawową wartością...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)