Gra prokuratury z kasjerką CBA
Zespół ds. Pegasusa Prokuratury Krajowej ściągnął z sądu akta sprawy Katarzyny G., która z CBA wyniosła 9,2 mln zł. Prokuratorzy nie zdradzają, czy chcą skorzystać z jej wiedzy, czy to kasjerka chce „coś ugrać”.
Była cywilna pracownica Centralnego Biura Antykorupcyjnego wywołała największy skandal finansowy w służbach specjalnych – Katarzyna G. niemal dekadę temu wyniosła z kasy służby, jak podliczono, 9 mln 230 tys. zł, które jej mąż wydał na hazard. Oboje zostali skazani, ale Sąd Najwyższy uchylił wyrok ze względu na „neo-sędzię” w składzie rozpoznającym apelację. Dotąd nie ma nowego terminu jej rozpoznania, za to jest tajemniczy ruch śledczych z zespołu ds. Pegasusa, który od czerwca bada akta sprawy karnej kasjerki – dowiedziała się „Rzeczpospolita”.
„O przedmiotowe akta wystąpiła Prokuratura Krajowa, Zespół Śledczy nr 3. Akta zostały przesłane w dniu 22.06.2026 r.” – odpowiada „Rzeczpospolitej” Justyna Chojnacka-Kurak, z Samodzielnej Sekcji ds. informacji i komunikacji Sądu Apelacyjnego w Warszawie.
Pytany o to prokurator Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Krajowej wyjaśnia: „Akta wskazanej sprawy zostały wypożyczone z Sądu Apelacyjnego w Warszawie celem ewentualnego wykorzystania przez prokuratorów z Zespołu Śledczego nr 3 PK w prowadzonym postępowaniu”. Skąd nagłe zainteresowanie nieco zapomnianą historią sprzed lat, na jak długo wypożyczono akta, a zwłaszcza po co? – Konkretnego celu lub wątku na ten moment nie wskazujemy – zaznacza prokurator Nowak.
Rozmówcy „Rzeczpospolitej” ze służb sugerują: – A może chodzi o „60-tkę, czyli tzw. małego świadka koronnego. To dzisiaj w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
