Mają wszystkie karty w ręku
Prezes PKOl Radosław Piesiewicz został aresztowany na trzy miesiące, więc na razie nie może sprawować swojej funkcji. Adwokat dr Marcin Wojcieszak nie ma wątpliwości, jak tę sytuację należy rozwiązać od strony prawnej.
Sąd w Katowicach zdecydował, że prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego pozostanie w areszcie przez trzy najbliższe miesiące. To sytuacja bez precedensu w polskim sporcie, a dodatkowo poważne utrudnienie od strony prawnej.
Umowy zgodnie z art. 55 Statutu mogą podpisywać także sekretarz generalny wspólnie ze skarbnikiem lub jednym z wiceprezesów. Z drugiej strony, zgodnie z art. 48 Statutu to „Prezes PKOl kieruje całokształtem prac PKOl i reprezentuje PKOl na zewnątrz oraz ma uprawnienia kierownika jednostki w rozumieniu ustawy o rachunkowości”.
Trzy scenariusze
Oczywiście, szef PKOl może sam zrezygnować, ale jeśli tego nie zrobi, to rozwiązania trzeba szukać w statucie organizacji. Wprawdzie na...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)