Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Stałe bazy USA na wyciągnięcie ręki

02 września 2026 | Gość „Rzeczpospolitej” | Michał Kolanko
autor zdjęcia: Mikołaj Bujak/KPRP
źródło: Rzeczpospolita

Jeśli polski rząd będzie współdziałał z ośrodkiem prezydenckim, będziemy na dobrej drodze do tego, aby obecność wojsk USA nie tylko utrzymać, ale rozszerzyć i zmienić jej status – mówi Marcin Przydacz, minister w Kancelarii Prezydenta.

Rząd sygnalizuje, że Rosja szykuje kolejne kroki eskalacyjne wobec NATO. Pałac Prezydencki też widzi rosnące ryzyko?

Polska znajduje się w tej części Europy, która jest poddawana różnego rodzaju zagrożeniom, także hybrydowym. Sam fakt sąsiadowania z ogarniętą wojną Ukrainą, z agresywną Rosją, z Białorusią, ma wpływ na poczucie bezpieczeństwa. Nie można wykluczać scenariusza, w którym Rosja będzie chciała – zgodnie ze swoją dotychczasową polityką – doprowadzić do eskalacji po to, aby później zdeeskalować. Dalsze prowokacje są możliwe. Trzeba się mieć na baczności i obserwować to, co dzieje się w przestrzeni powietrznej, na granicach, także tych morskich, chociażby w basenie Morza Bałtyckiego.

Do tego potrzebna jest też zdrowa, odpowiedzialna komunikacja. Moje uwagi do działań rządowych wynikają z poczucia, że ta komunikacja po stronie rządowej często ma służyć wewnętrznej polityce, a nie rzeczywistym ostrzeżeniom wobec własnych obywateli. Premier w ostatnim półroczu tak często mówił, że niebawem dojdzie do jakiejś eskalacji, że zaimpregnował wielu Polaków na te obawy. Uznali, że to po raz kolejny próba przykrycia jakiegoś wewnętrznego kryzysu politycznego. Tematyka bezpieczeństwa nie powinna służyć przykrywaniu nieudolności tego rządu – ale jednocześnie nie należy wykluczać, że realne zagrożenia mogą na Polskę spaść w najbliższym czasie....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13570

Wydanie: 13570

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij