Dlaczego Sławomir Cenckiewicz ostrzegał przed Zondą
Kolacja na Ibizie, warty fortunę zegarek, plany ucieczki do Emiratów, sponsorowanie prawicowych imprez – dlaczego kopiowanie związków MAGA ze światem kryptowalut odbija się dziś polskiej prawicy czkawką?
„Niech to będzie lekcja – ozdrowieńcza!” – tak w serwisie X były szef BBN, prof. Sławomir Cenckiewicz, odniósł się do problemów, jakie kolejnym osobom publicznym z prawej strony przynosi ujawnienie kontaktów z szefem Zondacrypto Przemysławem K.
„Okazało się, że część prawicy, w tym związani z nią niektórzy ludzie służb, wierzy w wielką miłość z Facebooka zainicjowaną przez Miss Polonia! Inaczej mówiąc: uwierzyli, że na tym postkomunistycznym stepie […] pojawić się może książę (albo Miss Polonia), który czekał dokładnie na ten moment, by po 30 latach tego kartonowego państwa podać wielki tlen finansowy prawicy! …I przeskakując kurtynę 3 RP, sfinansować politykę, media, konferencje, ekstraklasę piłki nożnej i Bóg jeden wie co jeszcze… Otóż drodzy naiwniacy – nie ma takich Miss Polonia, nie ma takich książąt, nawet jeśli są z Monako!” – tłumaczył...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)