Sankcje wobec Belgradu
KOSOWO
Marsze pokojowe setek tysięcy Albańczyków * Tirana domaga się interwencji NATO * Apel Havla i Kwaśniewskiego
Sankcje wobec Belgradu
"Dreniczanie, jesteśmy z wami", "Nie jesteśmy terrorystami" -- takie okrzyki wznosili uczestnicy pokojowej demonstracji w Prisztinie, stolicy Kosowa. Wśród około 100 tysięcy (według agencji Reuters) czy nawet 200 tysięcy (według szacunków Demokratycznej Ligi Kosowa) osób najwięcej było młodzieży. Enver Maloki, szef Centrum Informacji Ligi powiedział, że w całym Kosowie w proteście uczestniczyło około miliona Albańczyków.
Protestujący przez ponad pół godziny spacerowali głównymi ulicami Prisztiny, gdyż władze zakazały organizowania wieców. Co pewien czas ludzie siadali na jezdni i chodnikach. Miało to symbolizować ich pokojowe zamiary. Tłum śpiewał narodową, mająca niemal rangę hymnu, pieśń: "Daję Ci słowo, że zawsze będziemy razem". Słowa pieśni miały oznaczać, że nawet w największej biedzie Albańczycy będą razem. Niesiono transparenty z napisami: "Dość czystek etnicznych", "Precz z przemocą! ", "Oddamy życie, a le nie oddamy Kosowa".
Przed rozgłośną radiową oraz budynkami, w których mieszczą się siedziby serbskich władz, rozstawiono posterunki policji. Policjanci w kuloodpornych kamizelkach i...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)