Większa rodzina
IZRAEL
"Polski" kibuc imienia Bojowników Gett
Większa rodzina
ANDRZEJ KACZYńSKI
-- Widzę w kibucu bardzo wiele podobieństw do wspólnoty klasztornej -- rzekła nieoczekiwanie zakonnica, siostra Bogumiła Makowska, gdyśmy kończyli sumienne zwiedzanie Lohamei ha-Getaot, "polskiego" kibucu imienia Bojowników Gett. -- Wspólna własność, wspólna praca, wspólne życie. .. Icchak Sternberg spojrzał z uznaniem i wdzięcznością na starą kobietę w habicie; jego całodzienny przewodnicki trud nie był daremny. -- Bo "wspólnota" najtrafniej oddaje po polsku znaczenie słowa "kibuc" -- potwierdził i dodał z ulgą: -- bardzo nie lubię, jak mi się mówi, że kibuc to taki żydowski kołchoz czy sowchoz. Kołchozy to nowożytne niewolnictwo, a kibucnicy są wolnymi ludźmi. A poza tym, czy kto widział kołchoz, który by prosperował tak dobrze jak nasz kibuc?
Skąd polska zakonnica w kibucu? W ubiegłym roku w Lohamei ha-Getaot odbył się pierwszy zjazd "dzieci klasztorów", ocalonych podczas wojny w katolickich zakonach w Polsce, Francji i Belgii. Honorowym gościem była na nim osiemdziesięciopięcioletnia siostra Bogumiła Zofia Makowska ze Zgromadzenia Franciszkanek Misjonarek Maryi, która ocaliła od zagłady kilkanaścioro żydowskich dzieci.
...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)