To jest twoja ojczyzna,innej mieć nie będziesz
Okoliczności napisania "Trzebińskiego" są dla mnie teraz niezbyt wyraźne; chyba napisałem ten wiersz gdzieś pod koniec lat sześćdziesiątych, w naszym pierwszym warszawskim mieszkaniu, na Marymoncie. W "Anatomii" sąsiaduje on z wierszem "Na śpiew ptaków nad Żoliborzem", z czego wnioskuję, że i "Trzebiński" jakoś łączy się z tamtymi okolicami. Każdy wiersz jest tajemniczo związany z okolicami, w których został napisany - można nawet powiedzieć, że miejsce napisania włączone jest w wiersz i pozostaje w nim na...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
