Najhuczniejsza impreza świata
Euforia udziela się wszystkim
Ci, którzy mieli okazję uczestniczyć w tym wyjątkowym spektaklu, są zgodni: to prawdziwy żywioł, który wciąga wszystkich: miejscowych i turystów, przebranych i tych w garniturach. - Karnawał w Rio nie polega tylko na tańcach na sambodromie, tak jak to widzimy w telewizyjnych migawkach - opowiada Marek Śliwka z Poznania, który bywał podczas tych gorących dni w Brazylii. - To jest nastrój euforii panujący w wielkim mieście, to tańce na ulicach, spektakle, korowody. Ludzie piją dużo rumu, panowie są poprzebierani za Indian czy klaunów, kobiety roznegliżowane do strojów kąpielowych, jak najbardziej odpowiednich w gorącym klimacie. Wszyscy się bawią,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
