źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
UKRAINA Tajemnice pomarańczowej rewolucji Telefon zadzwonił między pierwszą a drugą w nocy. "Aleksander przyjeżdżaj, ja nigdy nie użyję siły, nie skończę swojej kadencji we krwi" - mówił zdenerwowany Kuczma. Kwaśniewski jeszcze nie wiedział, że tłum demonstrantów prowadzony przez Julię Tymoszenko podszedł pod budynek kancelarii ukraińskiego prezydenta i stoi oko w oko z uzbrojoną po zęby elitarną jednostką Omega. Trwała druga noc pomarańczowej rewolucji, z 23 na 24 listopada 2004 roku Polscy parlamentarzyści na lotnisku w Kijowie: Józef Oleksy, Marek Borowski, Michał Ujazdowski, Antoni Macierewicz (c) WITOLD ROZBICKI/REPORTER Lech Wałęsa z synem Jarosławem na kijowskim Majdanie (c) ADAM TUCHLINSKI/REPORTER Finał obrad okrągłego stołu (c) WOJCIECH GRZĘDZIŃSKI Pozory mylą. Uśmiechy na twarzach negocjatorów skrywają ogromne napięcie. Na pierwszym zdjęciu od lewej, obok ministra Rotfelda, Wiktor Janukowycz i Juszczenko (c) WOJCIECH GRZĘDZIŃSKI, PIOTR KOWALCZYKELIZA RADZIKOWSKA (c) PIOTR KOWALCZYK Początek obrad okrągłego stołu w Pałacu Maryjskim w Kijowie. W centrum: Wiktor Juszczenko i Aleksander Kwaśniewski (między nimi Adam Rotfeld), obok po prawej Leonid Kuczma, Valdas Adamkus, Javier Solana (c) PIOTR KOWALCZYK
Zrozumiałem, że Kuczma był po rozmowie ze swoim otoczeniem i ludźmi, którzy namawiali go do użycia siły - wspomina Kwaśniewski. - Ten nocny telefon był wyznaniem człowieka,...