Lewica wyproszona z sali obrad parlamentu
Bundestag nie jest miejscem do wiecowania – orzekł szef parlamentu i wyrzucił z sali obrad deputowanych protestujących przeciwko działaniom Bundeswehry w Afganistanie
Norbert Lammert zareagował w ten sposób na kilkadziesiąt plakatów z nazwiskami cywilnych ofiar ataku lotniczego w pobliżu niemieckiej bazy w Kunduzie. Rozwinęli je posłowie postkomunistycznej Lewicy (Die Linke).
– Protestujemy przeciwko temu, że w Bundestagu nie odbyła się...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)