Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Bo to taki facet jest

09 października 2009 | Publicystyka, Opinie | Piotr Skwieciński
Obecny kryzys wziął się przede wszystkim stąd, że Tusk… nie zna Mariusza Kamińskiego. Gdyby premier zechciał poważnie współpracować z szefem CBA, to bynajmniej nie znalazłby się w żadnej pułapce – twierdzi publicysta. Na zdjęciu Mariusz Kamiński jako lider Ligi Republikańskiej, lata 90.
autor zdjęcia: Michał Sadowski
źródło: Fotorzepa
Obecny kryzys wziął się przede wszystkim stąd, że Tusk… nie zna Mariusza Kamińskiego. Gdyby premier zechciał poważnie współpracować z szefem CBA, to bynajmniej nie znalazłby się w żadnej pułapce – twierdzi publicysta. Na zdjęciu Mariusz Kamiński jako lider Ligi Republikańskiej, lata 90.

Mariusz Kamiński, uważając rządy Platformy za szkodliwe, a Tuska nie ceniąc, podjął rzeczywistą próbę współpracy z nowym rządem w zwalczaniu korupcji – pisze publicysta

Skąd się wziął obecny kryzys polityczny? Z nieuczciwych skłonności niektórych polityków PO? Z wygenerowanego długotrwałym „kryciem” przez większość mainstreamowych mediów poczucia bezkarności platformersów? Z konstrukcji państwa polskiego, w którą korupcja jest wpisana immanentnie? Z błędu Donalda Tuska, który po wyborach zdecydował się pozostawić na stanowisku niesterowalnego szefa CBA?

Umieć jeździć na koniu

Pewnie z tego wszystkiego po trochu. Ale bezpośrednia i, moim zdaniem, najważniejsza przyczyna jest inna. Otóż obecny kryzys wziął się przede wszystkim stąd, że Tusk… nie zna Mariusza Kamińskiego.

A tam! – może się ktoś żachnąć.

Dla ludzi znających szefa CBA jest oczywiste, że nie da się on ani zastraszyć, ani przekupić. I nie da po cichutku załatwić ani siebie, ani swojej wizji dobra Polski

– Premier ma dogłębnie znać wszystkich szefów centralnych urzędów?! I jeszcze kierować się tą wiedzą w swoim postępowaniu, w swoich...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8443

Spis treści
Zamów abonament