Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wściekłość, szok i porachunki w PO

09 października 2009 | Kraj | Józef Matusz
Działacze z Dolnego Śląska są zdziwieni zdymisjonowaniem Grzegorza Schetyny. Na zdjęciu  z bohaterem afery hazardowej, byłym ministrem sportu Mirosławem Drzewieckim na placu budowy stadionu we Wrocławiu, czerwiec 2009 r.
autor zdjęcia: Bartek Sadowski
źródło: Fotorzepa
Działacze z Dolnego Śląska są zdziwieni zdymisjonowaniem Grzegorza Schetyny. Na zdjęciu z bohaterem afery hazardowej, byłym ministrem sportu Mirosławem Drzewieckim na placu budowy stadionu we Wrocławiu, czerwiec 2009 r.

Większość działaczy nie może się odnaleźć po aferze hazardowej. Inni wietrzą okazję do czystek w partii

Wczoraj i przedwczoraj regionalne siedziby Platformy oraz biura poselskie przedstawiały niecodzienny widok: nagle opustoszały. Lokalni działacze są zagubieni, unikają dziennikarzy i wyborców.

– Co my mamy mówić ludziom? – rozkłada bezradnie ręce jeden z powiatowych szefów PO na Podkarpaciu. I sam sobie podpowiada: że winni zostali już ukarani, że sprawa zostanie wyjaśniona, że partia pod wodzą Donalda Tuska odbuduje swój wizerunek.

Zostawmy ten temat

Urszula Pańka, wiceszefowa klubu radnych miejskich PO w Szczecinie, pytana w lokalnym radiu o aferę hazardową, wybąkała tylko, że aferę wywołali dziennikarze. – Zostawmy ten temat – ucięła.

Zachodniopomorskich radnych wojewódzkich PO apogeum afery hazardowej dopadło na wycieczce w Brukseli. Jeden powiedział ”Rz”, że informacje o tym, co się dzieje w kraju, przyjęli tak, jakby dotyczyły talibów i pochodziły z serwisu alDżaziry, a nie polskiej prasy.

Andrzej Wyrobiec, komisarz Platformy ds. regionu małopolskiego, nadzoruje pracę skarbników PO w całym kraju. Przyznaje, że odbiera telefony od zaniepokojonych działaczy z różnych...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8443

Spis treści
Zamów abonament