Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Lepiej nie pić alkoholu z szefem

16 stycznia 2012 | Prawo i praktyka | Anna Telec

Pracownik nie może czuć się bezpiecznie, częstując się wyskokowymi napojami podczas firmowego spotkania na terenie zakładu. Jeśli szef zechce, może go za to zwolnić dyscyplinarnie

- W firmie było spotkanie noworoczne. Szef wystawił alkohol. Pod koniec spotkania doszło do ostrej wymiany zdań między pracownikiem a pracodawcą. Zatrudniony wyszedł wzburzony ze spotkania. Szef chce go zwolnić dyscyplinarnie, a jako powód podaje krytykę pracodawcy i picie alkoholu na terenie zakładu pracy. Czy może to zrobić i czy może powoływać się na picie alkoholu, jeśli sam go kupił? – pyta czytelniczka.

Zgodnie z art. 52 § 1 pkt 1 k.p. pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie ciężkiego naruszenia przez niego podstawowych obowiązków pracowniczych.

Obowiązek zachowania...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9132

Wydanie: 9132

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij