Roberta Kubicy wyścig z czasem
Nowa kontuzja zdarzyła się, gdy Polak mógł już prowadzić zwykły samochód, a nawet jeździć na rowerze
Pęknięcie piszczela w miejscu jednego z poprzednich złamań to kolejna przeszkoda na drodze do powrotu do F1, ale menedżer Kubicy Daniele Morelli zapewnia, że akurat ten uraz nie wpłynie znacząco na przebieg rehabilitacji.
– Nie jest to poważny problem, choć oczywiście wymagał zabiegu chirurgicznego – powiedział Włoch w rozmowie z "Rz". Doktor Ludovico Renzi Brivio ze szpitala Carlo Poma w Mantui założył polskiemu kierowcy zewnętrzny stabilizator podobny do tego, który przez kilka miesięcy po lutowym wypadku w rajdzie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
