Dzień spiętych Austriaków
Stoch trzeci w lotach na Kulm dzięki dyskwalifikacji Schlierenzauera
To była szalona niedziela w Bad Mitterndorf. Rozegrano aż dwa konkursy, bo wcześniej przez dwa dni wiatr wyganiał skoczków do hoteli. Żadnego z konkursów nie wygrał Austriak, co się jeszcze nie zdarzyło w żaden pucharowy weekend tego sezonu. Mało tego, w drugich zawodach żaden z Austriaków nie stanął na podium. A to wszystko w miejscu, które jest dla austriackich skoków tym, czym dla nas Zakopane. Tu przychodzi najwięcej widzów, jest najlepsza zabawa, tu się czwarty już rok z rzędu fetuje miejscowego zwycięzcę Turnieju Czterech Skoczni.
Tym razem feta była na cześć Gregora Schlierenzauera i na tym się skończą jego miłe wspomnienia spod skoczni Kulm. Mógł wczoraj zmienić Andreasa Koflera na prowadzeniu w Pucharze Świata. Mógł dogonić Adama Małysza w...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
