Sparaliżowany Trybunał
Strasburski sąd praw człowieka dusi się od skarg. Zmiany procedur są konieczne
Przeciętna sprawa rozstrzygana jest przez niego przez kilka lat. Czyli międzynarodowy sąd, który rozpatruje dużo skarg na przewlekłość procesów sądowych w różnych krajach, cierpi na taką samą przypadłość. Przykładem jest orzeczenie w jednej z ostatnich polskich spraw: 10 stycznia Trybunał rozpatrzył złożoną pięć i pół roku wcześniej skargę Danuty P. na to, że sądził ją asesor sądowy, a nie niezawisły sędzia.
151,6 tys. skarg czekało na rozstrzygnięcie w Europejskim Trybunale...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)