Himalaizm jest grzechem
Każda kolejna śmierć himalaisty wywołuje ostatnio pytania o odpowiedzialność jego towarzyszy. Dziennikarze drążą temat, usiłują się dowiedzieć, czy jeden przypadkiem nie zostawił drugiego po drodze, czy może ktoś nie podał dłoni odpadającemu ze skały koledze. Nikt nie zadaje pytania trudnego, ale zasadniczego: o odpowiedzialność samych zmarłych, o to, w jaki sposób ci ludzie znaleźli się w takim miejscu i w takiej sytuacji? Jakiż to szczytny cel spowodował, że zdecydowali się poważnie narazić swoje życie?
Od razu uprzedzę ataki tych, którzy stwierdzą, że nic nie rozumiem z taternictwa, alpinizmu,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta