Z siekierą i łomem po gotówkę
Przestępczość. W ubiegłym roku okradziono 13 bankomatów, a 32 próby były nieudane. Najczęściej urządzenia usiłowano wysadzić w powietrze lub wyrwać linami.
– Niedawno o trzeciej w nocy dostaliśmy zgłoszenie o eksplozji pod małym sklepem przy ul. Kobierzyńskiej w Krakowie Podgórzu. Kiedy pojechaliśmy na miejsce, okazało się, że była to próba włamania do bankomatu – opowiada Katarzyna Padło z małopolskiej policji.
Wybuch doszczętnie zniszczył bankomat Euronetu. Część pieniędzy rabusie skradli, ale większość została. Sprawcy są na razie nieznani.
To niejedyna tego typu kradzież w ostatnim czasie w Krakowie. Pod koniec listopada policjanci zatrzymali 32-latka, który wysadził bankomat w Borku Fałęckim i skradł z niego kasetę z pieniędzmi. Na miejscu przestępstwa zostawił przedmioty, które posłużyły do detonacji, oraz siekierę. Policjanci odnaleźli też samochód...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)