Wyborcy: Biały Dom powinien się interesować światem
Po porażce demokratów w wyborach uzupełniających Biały Dom może stać się aktywniejszy w polityce międzynarodowej, okazując choćby twardą postawę wobec Rosji.
Wzmocnienie pozycji republikanów w Kongresie zapowiada ograniczenie swobody działania Białego Domu, głównie w kwestii reform wewnętrznych, ale także z konsekwencjami dla polityki zagranicznej. Pośrednio nawet niektóre spory wewnątrzamerykańskie mają znaczenie dla nas – choćby sprawa reformy prawa imigracyjnego. Niechętni jej republikanie zablokują zmiany, co dla Polaków oznacza zapewne koniec szans na zniesienie wiz. Nie jest to już dziś temat nas ekscytujący, jednak symboliczny wymiar tej sprawy pozostanie.
Znacznie istotniejsze jest jednak to, że w odróżnieniu od poprzednich wyborów uzupełniających – gdy Amerykanie koncentrowali się na sprawach wewnętrznych...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)