Islamska Republika Iranu trochę mniej konserwatywna
Obóz zwolenników otwarcia na świat odniósł sukces w wyborach parlamentarnych i do zgromadzenia, które wybiera najwyższego przywódcę.
Wybory odbyły się w piątek, a w poniedziałek po południu nie było jeszcze oficjalnych wyników z całego kraju. Jednak te, które były znane, pozwoliły mediom zachodnim na formułowanie tez o zwycięstwie sojuszników uważanego za reformatora prezydenta Hasana Rouhaniego. Z tym że nie było jednomyślności, czy jest to zwycięstwo dające większość w liczącym 290 mandatów Madżlisie, jednoizbowym parlamencie, czy jedynie poprawiające ich stan posiadania.
Wybory miały wyjątkowe znaczenie, bo przypadły ledwie półtora miesiąca po zawarciu porozumienia ze światowymi potęgami, w ramach którego Teheran zobowiązał się do ograniczenia programu nuklearnego w zamian...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
