Skarb musi dowieść, że ma dobry pomysł na holding
Dopóki MSP nie przedstawi konkretów, idea zaprzęgnięcia państwowych firm do wspólnych projektów w specjalnym holdingu będzie odbierana przez ekspertów bez entuzjazmu.
adam roguski
Minister skarbu Dawid Jackiewicz we wczorajszym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej" zapowiedział stworzenie w miejsce swojego resortu holdingu skupiający najlepsze spółki z udziałem państwa. Chodzi o to, by ich potencjał posłużył m.in. do realizacji inwestycji infrastrukturalnych, ważnych dla rozwoju gospodarczego Polski. Jako kandydatów do holdingu minister wymienił m.in. KGHM, PZU, PKO BP i Grupę Azoty. W dalszej perspektywie do grupy miałyby dołączyć spółki paliwowo-energetyczne, nad którymi nadzór wkrótce przejmie Ministerstwo Energii.
Głos ekspertów
– Od lat nie mamy zdefiniowanej polityki gospodarczej kraju. To z niej powinna wynikać koncepcja, jaką roztacza resort skarbu. Pomysł utworzenia holdingu miałby sens, gdyby był oparty na modelach ekonomicznych i symulacjach – mówi Andrzej Sikora, prezes Instytutu Studiów Energetycznych. – Nie kontestuję słów ministra, ale z mojej wiedzy wynika, że takich modeli nie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta