Kolejna awantura o pomnik w Warszawie
Ruszyła publiczna zbiórka na budowę pomników ofiar katastrofy smoleńskiej, które mają stanąć na Krakowskim Przedmieściu. Na tę lokalizację nie zgadza się stołeczny ratusz. PiS zapowiada kroki prawne.
Dyskusja dotycząca budowy pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku trwa od sześciu lat. PiS chce, aby te pomniki stanęły w bliskim sąsiedztwie Pałacu Prezydenckiego. W ocenie partii rządzącej i komitetu społecznego to najlepsza lokalizacja, by upamiętnić zarówno wszystkie ofiary tej tragedii, jak i samego Lecha Kaczyńskiego. I próbuje do swojej koncepcji przekonać władze Warszawy z prezydent Hanną Gronkiewicz-Waltz na czele. Jednak każda inicjatywa w tej sprawie zaognia tylko sytuację.
Głównym przeciwnikiem budowy pomników smoleńskich jest stołeczny konserwator zabytków, który według partii rządzącej jest w pełni inspirowany i kontrolowany przez PO i prezydent Warszawy. W dniu, w którym ogłoszono plany związane z rozpoczęciem...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta