Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Na basenie bije złoty licznik

11 sierpnia 2016 | Sport | Krzysztof Rawa
Katinka Hosszu zdobyła w Rio już trzy złote medale
źródło: PAP/EPA
Katinka Hosszu zdobyła w Rio już trzy złote medale

Michael Phelps zdobył 20. i 21. złoty medal olimpijski. Katinka Hosszu i Katie Ledecky też chcą przejść do historii.

Krzysztof Rawa z Rio de Janeiro

Do końca igrzysk jeszcze daleko, ale już dziś wiadomo, że jednym z najważniejszych obrazów przypominających wydarzenia w Rio będzie widok Michaela Phelpsa siedzącego z dumną miną na linie dzielącej tory basenu.

Usiadł tak po zwycięskim wyścigu na 200 m stylem motylkowym, podniósł ręce w górę i gestami dłoni zapraszał publiczność: klaszczcie, klaszczcie więcej. Ludzie wstali, krzyczeli i klaskali.

Do tego zwycięstwa dodał kilkadziesiąt minut później sukces w kraulowej sztafecie 4x200 m – czyli złoto numer 21, medal olimpijski numer 25. Kończył rywalizację amerykańskiej drużyny, którą tworzyli jeszcze Conor Dwyer, Townley Haas i Ryan Lochte.

– Byłem nieźle nakręcony po medalu na 200 m motylkiem. Nikomu nic nie mówiłem, ale nie było siły, bym tej nocy z kimś przegrał – mówił dziennikarzom Phelps, zupełnie po nowemu emocjonalny i szczery.

Trudno się dziwić radości największej gwiazdy igrzysk. Kończy karierę w stylu imperialnym, piękny wyścig motylkiem na 200 m miał dla niego szczególne znaczenie. Cztery lata temu poniósł w nim najbardziej bolesną...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 10520

Wydanie: 10520

Spis treści
Zamów abonament