Wojskowe śmigłowce na wybiegu
Na tydzień przed terminem składania ofert w Ministerstwie Obrony Narodowej producenci helikopterów szykują się do rozstrzygającego starcia. Szczegóły poznamy 13 marca.
zbigniew lentowicz
W piątek koncern Leonardo i największe w kraju zakłady śmigłowcowe w Świdniku pokazały po raz pierwszy w Polsce helikopter AW101, najpotężniejszą maszynę włosko-brytyjskiego producenta.
Szefowie resortu obrony osobiście mogli się przekonać, że AW101 może zabrać na pokład nawet 30 żołnierzy desantu oraz sprawdza się jako sprzęt transportowy dla sił specjalnych i ratownictwa (właśnie w tej wersji prezentował się na warszawskim lotnisku Bemowo). Na świecie trzysilnikowa maszyna w wersji Merlin uchodzi za legendarny oręż morski.
Zdaniem Mariusza Cielmy z pisma „Nowa Technika Wojskowa" AW101 to dobra, choć droga maszyna. Cenę śmigłowca (ok. 70–90 mln dol. za sztukę, w zależności od wyposażenia) jego zdaniem rekompensują możliwości. Przy potężnym udźwigu (gotowy do akcji helikopter waży 15,6 tony) łatwo jest modyfikować wyposażenie przestronnej kabiny i...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)


