Papieski trunek nie dla UFO
Jedno z najsłynniejszych win Francji – châteauneuf-du-pape – nie powstało w czasie pobytu papieży w Awinionie. Jest efektem zabiegu marketingowego sprzed ledwie stu lat.
W roku 1954 zaniepokojona napływającymi zewsząd dziwnymi wieściami rada miejska Châteauneuf-du-Pape (Nowy Zamek Papieski) wydała kategoryczny zakaz lądowania na terenie gminy statków UFO. Zakaz najwyraźniej okazał się skuteczny, bo do tej pory nie został złamany...
To niewielkie miasteczko na południu Francji lepiej znane jest jednak nie z dziwacznych decyzji swych rajców, lecz z papieskiego – przynajmniej z nazwy – wina.
Schronienie nad Rodanem
Niewola awiniońska niewolą właściwie nie była lub była nią połowicznie. Na początku XIV w. papiestwo przeżywało ciężki kryzys, a Rzym, stolica państwa kościelnego obejmującego jeszcze lwią część środkowej części Półwyspu Apenińskiego, był de facto miastem prowincjonalnym, zdominowanym przez plebs, upadłym gospodarczo i obyczajowo, ledwie cieniem starożytnej metropolii.
Watykanu, jaki znamy dziś, jeszcze nie było – pielgrzymowano tam jedynie do grobu św. Piotra, papieże rezydowali na Lateranie, a i tak sama głowa Kościoła i dwór byli tu raczej gośćmi. Nawet ważniejsze posiedzenia, synody czy kolejne konklawe zwoływano poza Rzymem. Wielkie rody włoskie skupiały się w mającej się wkrótce stać najbogatszym miastem Europy (czyli ówczesnego świata) Florencji.
Za to Awinion początków XIV wieku wraz z przybyciem papieży przeżywał okres największej chwały w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta