Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

W obronie geopolityki

18 stycznia 2019 | Opinie

Eugeniusz Chimiczuk Żadne państwo nie jest skazane na porażkę, warto 
jednak wiedzieć, jak korzystać z własnego terytorium
– pisze analityk Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego.

Najnowsza książka dr. Jacka Bartosiaka „Rzeczpospolita między lądem a morzem" wywołała szeroką debatę. Dziesiątki artykułów, wypowiedzi intelektualistów i polityków krytykujących geopolitykę. Nauka ta została odsądzona od czci i wiary przez wiele osób zarówno z prawej, jak i lewej strony. Geopolityce zarzucano determinizm, pseudonaukowość i ideologiczne powiązania, głównie skrajnie prawicowe. Powiązano ją z polityką zewnętrzną wielkich mocarstw i zarzucono niedopasowanie metodologii do krajów niewielkich, takich jak Polska. Warto przejrzeć się tym twierdzeniom i ocenić, na ile są prawdziwe – choćby dlatego, że bardzo dużo mogą one powiedzieć o naszym postrzeganiu świata.

Argumenty z geografii

W tę strategiczną naukę najmocniej uderza twierdzenie, że geopolitycy sprowadzają swoje argumenty do prymitywnych, deterministycznych twierdzeń, pokroju: kraj A jest bogaty, bo posiada wygodne położenie geograficzne. Podstawą tego argumentu jest mylenie geopolityki z geograficznym determinizmem. Oczywiście pośród geopolityków, lub też ludzi ich...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 11258

Wydanie: 11258

Spis treści

Reklama

Komunikaty

Zamów abonament