Szpital zapłaci za złą diagnozę
800 tys. zł dostaną bliscy kobiety, u której patolog nie zidentyfikował znamienia. Karolina Kowalska
11-letnia Paula, której mama zmarła w wieku 28 lat z powodu błędnie zdiagnozowanego czerniaka, dostanie rentę. Szpital, który w wycinku pieprzyka nie rozpoznał czerniaka, zapłaci też mężowi i córce zmarłej odszkodowanie i zadośćuczynienie. W sumie 800 tys. zł.
– Gdyby nie błąd, pacjentka mogłaby dłużej cieszyć się życiem z rodziną – orzekł Sąd Apelacyjny w Szczecinie.
To przełomowy wyrok dla tysięcy chorych i ich rodzin, bo, jak mówi pełnomocnik bliskich kobiety mec. Zbigniew Kruger, udowodnienie związku między błędem medycznym a spowodowaniem przedwczesnej śmierci jest szczególnie trudne w chorobach nowotworowych.