Np. Józef Czapski
Mariusz Cieślik Jeśli potrzebujemy ambasadorów sprawy polskiej, trudno o kogoś lepszego.
Na przykład Józef Czapski. Dlaczego by nie zrobić filmu właśnie o nim i przez tę postać nie pokazać światu skomplikowanej polskiej historii? I wcale nie trzeba do tego zatrudniać hollywoodzkiego studia i wywalać milionów dolarów. Wystarczy normalny budżet, wybitny reżyser i dobry scenariusz. Co pokazał przykład „Idy" czy „Zimnej wojny" Pawła Pawlikowskiego, filmów, które zrobiły polskiej kulturze znacznie lepszy PR niż cokolwiek w...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)