Styczeń przyniósł solidne zwyżki
Zmiana nastawienia Fedu na bardziej „gołębie" może dać paliwo do dalszych wzrostów na rynkach. Obawy przed spowolnieniem gospodarczym mogą się okazać mniej istotne od kwestii związanych z płynnością. hubert kozieł
Wygląda na to, że amerykański Fed dostarczył rynkom to, czego od dawna chciały. Inwestorom spodobało się, że Fed wyrzucił ze swojego komunikatu wzmiankę o dalszych stopniowych podwyżkach stóp, a na dodatek zasygnalizował, że może w razie potrzeby wyhamować redukcję swojej sumy bilansowej (czyli tzw. odwrócone QE). Rynek uwierzył w to, że Fed w tym roku nie podwyższy już stóp. A to po dobrym styczniu może dać paliwo do dalszych zwyżek na światowych giełdach.
– Fed skapitulował przed rynkami. Przekaz Fedu zostanie odczytany tak, że cykl podwyżek stóp został zakończony, a kolejną decyzją będzie raczej wstrzymanie ograniczania skupu aktywów niż kolejna podwyżka – twierdzi Michael Gapen, ekonomista Barclaysa.
Dobry miesiąc
Styczeń był najlepszym miesiącem dla globalnych giełd od co najmniej 2016 r. Wiele indeksów...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
