Nie damy się zepchnąć z podium
Polska siatkówka to nieprzerwana taśma produkcyjna i dopływ talentów się nie zatrzyma, tyle że młodym jest się coraz trudniej wybić, bo liga jest silna – mówi „Rz” trzykrotny wicemistrz Europy, ekspert Wojciech Drzyzga.
Patrząc na wyniki naszych reprezentacji w ubiegłym roku, uśmiechamy się szeroko czy jednak trochę kwaśno, bo czekaliśmy na olimpijskie złoto?
Radość ze srebra jest ogromna, bo zostało zdobyte w trudnych okolicznościach. Nikola Grbić wierzył w swoich chłopaków i to było balansowanie na granicy rozsądku, bo gotowych do gry zostawił w domu. Niektórzy medal traktują w kategoriach cudu. Dzisiaj nie ma to znaczenia. Powinniśmy być bardzo zadowoleni z wyniku, choć od męskiej reprezentacji zawsze oczekujemy walki o złoto. Zawodnicy i trener po finale nie potrafili się spontanicznie cieszyć, ale szybko ich uczucia się zmieniły. Należymy do ścisłej światowej czołówki od lat, mamy chyba największy potencjał, stąd te oczekiwania, które może są trochę...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta