Rosja nie wygrywa tej wojny
Jeśli Ukraińcy chcą odzyskać całe swoje terytorium, łącznie z Krymem, będziemy ich w tym wspierać – mówi „Rzeczpospolitej” minister obrony Szwecji Pål Jonson.
Cztery lata temu Rosja rozpoczęła inwazję na pełną skalę na Ukrainie. Kto dziś wygrywa tę wojnę?
Z pewnością nie wygrywa jej Rosja! W minionym roku Rosjanie zajęli ledwie 0,7 proc. ukraińskiego terytorium kosztem przeszło 300 tysięcy zabitych i rannych. Rosyjska gospodarka krwawi, deficyt rośnie, rezerwy państwowe topnieją, problemy systemu bankowego narastają. Rosja nie była w stanie w zeszłym roku przeprowadzić żadnej znaczącej ofensywy na froncie. Nie zdołała przejąć żadnego dużego miasta. Jej celem było zajęcie w minionym roku całego Donbasu. Ale i tu poniosła porażkę.
Kiedy Rosja zrozumie, że nie ma szans na zwycięstwo i da za wygraną?
Kiedy zaostrzymy przeciw niej sankcje, w szczególności pozbawiając ją w jeszcze większym stopniu dochodów z eksportu nośników energii. A także kiedy będziemy w jeszcze większym stopniu wspierać Ukrainę. Decyzja Unii Europejskiej w grudniu o przekazaniu władzom w Kijowie 90 mld euro na wsparcie w ciągu nadchodzących dwóch lat tak funkcjonowania państwa, jak i sił zbrojnych jest bardzo budująca. Niezależnie od tego kontynuujemy nasze dwustronne wsparcie. Szwecja przekaże w tym roku Ukrainie 4 mld euro, podobnie będzie w przyszłym roku.
Kiloński Instytut Gospodarki Światowej twierdzi, że po Niemczech i Wielkiej Brytanii żaden kraj nie przekazuje Ukrainie tyle broni, co Szwecja. To zaczyna przypominać...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
