Nawrockiego pomysł na sądy
Zakaz kwestionowania statusu tzw. neosędziów, surowe kary za podważanie ich orzeczeń czy wreszcie wyrzucanie sędziów z zawodu – to niektóre z założeń prezydenckiego projektu ustawy w sprawie wymiaru sprawiedliwości.
W związku z postępującym rozkładem wymiaru sprawiedliwości, tak jak wcześniej zapowiadałem, przedstawiam własny projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki oparty na trzech konkretnych zasadach: bezstronności sądów, niepodważalności orzeczeń, potwierdzenia statusu prawidłowo nominowanych sędziów – oświadczył w czwartek prezydent Karol Nawrocki tuż po zawetowaniu rządowej reformy KRS, która miała odebrać Sejmowi kompetencję wyboru sędziów-członków Krajowej Rady Sądownictwa i przywrócić to uprawnienie środowisku sędziowskiemu.
Treść tego projektu pojawiła się jeszcze tego samego dnia na stronie prezydenta. Liczy on 26 artykułów, 37 stron uzasadnienia i rozpoczyna go patetyczna preambuła. Zaraz potem pojawiają się liczne zakazy i ograniczenia, które proponowane przepisy nakładają na sędziów i asesorów sądowych.
Sędziowie pod presją
Wedle projektu nie mogą oni kwestionować konstytucji, obowiązujących ustaw, które regulują ustrój sądownictwa i procedurę powołania sędziów. – Sędzia i asesor sądowy nie mogą kwestionować istnienia konstytucyjnych organów państwa, podważać ich kompetencji i umocowania. (…) Nie mogą kwestionować orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego ani podważać ich...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)