Lex Huawei: co dalej po decyzji prezydenta
Za mniej więcej miesiąc wejdzie w życie ustawa dająca rządowi możliwość wykluczenia ryzykownych producentów sprzętu teleinformatycznego. Przygotować muszą się na nią tysiące przedsiębiorstw.
Od pięciu do ośmiu lat (zależy, jak liczyć) trwało w Polsce uchwalanie kompletu przepisów zwanych „Lex Huawei”, z jednej strony wzmacniających system reagowania na ataki cyberprzestępców, a z drugiej pozwalających państwu wykluczyć z rynku sprzętu telekomunikacyjnego i informatycznego firmy uznane za dostawców wysokiego ryzyka (DWR). 19 lutego nowelizację ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC) podpisał prezydent Karol Nawrocki. Wprawdzie z powodu części zapisów, budzących dyskusję, skierował ustawę również do Trybunału Konstytucyjnego, ale zastosował procedurę tzw. kontroli następczej, która nie wstrzymuje wejścia w życie noweli. Co teraz? Na co muszą przygotować się przedsiębiorstwa?
Gawkowski: przegląd dostawców nie od razu
– Sześć lat bez nowelizacji KSC to był zły czas. Nie zmienialiśmy zasad gry na rynku, pokazując w ten sposób niezdolność do szybkiej reakcji na incydenty. Dlatego teraz trzeba ją szybko zrealizować. Zaczniemy od budowy nowych sektorów CSIRT (Computer Security Incident Response Team – red.). Wzmocnimy koordynację działań. Przedstawimy rekomendację dotyczącą szybkiego reagowania na incydenty – komentuje w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji oraz pełnomocnik rządu ds....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
