Wobec prawa wszyscy powinni być równi
Prawo o ustroju sądów powszechnych wymaga przebudowy, bez zmian nigdy nie będzie wolnych sądów.
Niczym z filmu jawią się kolejne odsłony postępowania przygotowawczego związanego z nadużyciami w Funduszu Sprawiedliwości. Rzecz bez precedensu: oto były minister sprawiedliwości, który odpowiada za destrukcję i demontaż najważniejszych instytucji sądownictwa w Polsce, jest poszukiwany listem gończym, albowiem nie chce stawić się przed polskim wymiarem sprawiedliwości i unika odpowiedzialności przed prawem.
Trzeba przyznać, że to jest szokujący scenariusz, mając na uwadze zarówno rangę sprawowanego urzędu przez byłego ministra, jego obecny status polityczny, jak i społeczne zaufanie obywateli do państwa. Tym bardziej więc może czas na chwilę otrzeźwienia politycznego i w końcu decyzję o zniesieniu nadzoru ministerialnego nad sądami. Polityczne konotacje nadzoru, tylko eufemistycznie zwanego administracyjnym, trącą PRL. Prawo o ustroju sądów powszechnych wymaga gruntownej przebudowy, bez tych zmian nigdy nie będzie wolnych sądów.
Postanowienie o tymczasowym aresztowaniu
Były minister sprawiedliwości nie został wprawdzie doprowadzony przed oblicze sądu, niemniej przed kamerami na oczach całego społeczeństwa Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa 5 lutego 2026 r. wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu Zbigniewa Z.
Był to symboliczny moment, albowiem jeden z ważniejszych czołowych polityków, który sam kreował swój wizerunek jako...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)