Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

A co, jeśli prezydent zawetuje ustawę o SAFE?

25 lutego 2026 | Gość „Rzeczpospolitej” | Marcin Piasecki Marek Kutarba
autor zdjęcia: KPRM
źródło: Rzeczpospolita

180 mld zł na dozbrojenie Polski, jedna trzecia unijnego budżetu obronnego i bezprecedensowe tempo realizacji – program SAFE mógłby być największym sukcesem polskiej dyplomacji. Zamiast tego stał się zakładnikiem politycznej awantury – mówi Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocnik rządu ds. Instrumentu na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa Europy.

Program SAFE stał się areną zażartej walki politycznej między koalicją rządzącą, opozycją a Pałacem Prezydenckim. Na szali leży ok. 180 mld zł na obronność. Czy ta skala politycznego zamieszania panią zaskoczyła?

To, jakich rozmiarów przybrało to zamieszanie, jest dla mnie zaskakujące. Nie jest też tajemnicą, że przez wiele lat byłam dziennikarką polityczną i tematy bezpieczeństwa oraz uzbrojenia zawsze były wyjęte spod bieżącej, powiedziałabym, ostrej wymiany ciosów politycznych. Przecież tak było chociażby z ustawą o obronie ojczyzny procedowaną za poprzedników, z tworzeniem Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. A to, co się wydarza przy okazji mechanizmu SAFE, jest faktycznie przerażające. Chociaż z drugiej strony rozumiem też, że jeżeli Polska ogłasza, iż będzie miała dodatkowe 180 mld zł na dozbrojenie w momencie, gdy mamy wojnę tuż za naszą granicą, to na Kremlu radości z tego powodu nie ma. A kiedy ogłosiliśmy, że 89 proc. z tych środków zostanie wydane w Polsce, rozumiem, że jest wiele instytucji, które są z tego niezadowolone. Myślę, że od tego zaczęła się cała machina anty-SAFE. W listopadzie i w grudniu spotykałam się w Pałacu Prezydenckim i w BBN z przedstawicielami pana prezydenta, rozmawialiśmy o SAFE i wszystko było w porządku. Pan minister Błaszczak jeszcze kilka tygodni temu pisał dobre opinie o mechanizmie SAFE. Ta dyskusja nabrała wymiaru odległego od meritum – od...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13412

Wydanie: 13412

Spis treści

Reklama

Zamów abonament